Postanowiłem zaopatrzyć się w nowy system backupu zdjęć. Padło na Welland ME-740 z 500GB dyskiem twardym. Działa to całkiem ładnie i przyjemnie świeci (mruga podczas operacji dyskowych)
Tak więc w tym momencie zdjęcia trzymane są na 2 niezależnych dyskach. Przed sezonem 2008 dojdzie kolejny dysk trzymany w innej lokalizacji na wypadek wizyty amatorów cudzej własności. Kosz: poniżej 500zł. Warto chociażby aby nie doświadczyć powiedzenia “są ludzie którzy robią backupy i są ci którzy zaczną je robić”.






