logo
Get the Flash Player to see this rotator.
  • HOME
  • Polecane foto/video
  • What The Duck
  • CATEGORIES
    • Filmy
    • Imprezowe
    • Nurkowanie
    • Ogólne
    • Osobiste
    • Plenery
    • Prezentacje Zdjęć
    • Ślubne
    • Sprzęt
    • Znalezione
  • ARCHIVES
    • Czerwiec 2010
    • Maj 2010
    • Kwiecień 2010
    • Marzec 2010
    • Luty 2010
    • Listopad 2009
    • Październik 2009
    • Wrzesień 2009
    • Sierpień 2009
    • Lipiec 2009
    • Maj 2009
    • Kwiecień 2009
    • Marzec 2009
    • Luty 2009
    • Styczeń 2009
    • Sierpień 2008
    • Lipiec 2008
    • Czerwiec 2008
    • Maj 2008
    • Kwiecień 2008
    • Marzec 2008
    • Luty 2008
    • Styczeń 2008
    • Październik 2007
    • Wrzesień 2007
  • BLOGROLL
    • Polecani fotografowie
    • Zaloguj się / zarejestruj
rss
« Przedsezonowo :)
Kozubnik Photo Session - Video Backstage »

Alfa Club - the movie

Kwiecień 16, 2009

Pierwsze próby z trybem filmowym w canonie 5dII. Nie- nie przeistaczam się w “fotoziutka” 2 w 1 ;) Przyznać jednak muszę, że technika filmowa (kadry, ujęcia, prowadzenie kamery) bardzo mnie interesuje.

Po 12 godzinach montażu tych 3 minut mogę stwierdzić jedno. DOBRY film tworzy się bardzo powoli i jest to żmudna praca a DOBRZY kamerzyści są niedoceniani.

Większa wersja tutaj

Zapraszam do komentowania :)

Posted in Filmy |

10 Responses to “Alfa Club - the movie”

  1. Boguska mówi:
    16 Kwiecień 2009 o 11:32

    super aż się chce iść potańczyć :)

  2. Kamil mówi:
    16 Kwiecień 2009 o 22:08

    dla mnie zawsze opcja filmowania i podgląd na żywo w lustrzance były profanacją fotografii, takie jakieś ogólne wkurzenie mnie brało jak widziałem te dwie rzeczy. najgorsze jest to że ostatnio mi się spodobało wideo w 5dmkII. Ciężka sprawa. A filmik przedni, dobra robota

  3. Marcin Bittner mówi:
    17 Kwiecień 2009 o 12:08

    To tylko narzędzie :) Liczy się wizja i wykonanie. Tak samo zwykłym aparatem można zrobić film poklatkowy.

    Przykład: http://www.youtube.com/watch?v=3A-unBigvoY

    Profanacją jest wg. mnie posiadanie świetnego sprzętu a nie korzystanie z jego możliwości :)

  4. r220 mówi:
    26 Kwiecień 2009 o 15:29

    A na jakim obiektywnie to bylo? Dziwne, ze nie widac zadnych drgan ;)

  5. Marcin Bittner mówi:
    27 Kwiecień 2009 o 8:22

    35/1.4 85/1.2 i 17-40/4 i trochę ujęć ze statywu- drgania są ale dużo się dzieje na filmie i nie są mocno zauważalne. Wystarczy wyciągnąć aparat do przodu tak aby pasek był naprężony na szyi - pomaga bardzo.

  6. r220 mówi:
    27 Kwiecień 2009 o 9:38

    mhnmmm… ja akurat jestem operatorem kamery i pracuje na steadycam’ie takim, gdzie jest cala uprząż i ramie stabilizujące ale muszę przyznać, że ten film jest całkiem całkiem… to co jest warte podkreślenia a co mi się bardzo podoba, że w aparacie masz DOP, gdzie w kamerze musisz specjalny obiektyw dokupić (ok.4 tyś. zł), by coś takiego osiągnąć :)

    Dodatkowo mile zaskoczone jestem wrażliwością matrycy - bardzo ładnie aparat łapie cienie i półcienie… nie widać ziarnistości ani przebić kolorystycznych… naprawdę fajny, plastyczny obraz :)

  7. Marcin Bittner mówi:
    27 Kwiecień 2009 o 10:21

    Akurat trudniejszych warunków nie można sobie wyobrazić. Bardzo ciemno a w dodatku większość świateł była czerwona powodując mocne szumy. Ciężko obrobić materiał z już nadanym balansem bieli ale efekt całkiem niezły.

    Do kamery wystarczy specjalna przejściówka http://www.letusdirect.com/cart/letus-adapters.html

    W 5d brakuje jeszcze manualnych nastaw (przysłonę obszedłem manulnym obiektywem do zenita) ale dalej ISO, FPS, oraz czas migawki dobierane są automatycznie :(

  8. r220 mówi:
    2 Maj 2009 o 13:25

    Letus fajna sprawa. Zwłaszcza ten Extream. Polecam filmy grupy Drofiak (http://www.drofiak.pl)
    Ja narazie na taką zabawkę nie mam kasy - wolę nową kamerę póki co zakupić.

    Zbliżenia, która daje obiektyw, który wspomniałeś stosuje tak, że daję kamerę na maksymalny zoom i później na takiej wysokiej ogniskowej można coś tam się Focusem pobawić, aczkolwiek oczywiście efekt o wiele wiele gorszy

  9. cameraman mówi:
    19 Czerwiec 2009 o 11:02

    Tutaj dokładnie sprawdza się teoria .. jak coś jest do wszystkiego to jest do d.. :)
    Prawda że piątka jak trafi i ustawienia “zagrają” to jest fajnie ale to tylko czasem :)
    Miałem w ręce i tym się na dłuższą metę nie da .. Koniecznym warunkiem pracy w takich miejscach jest możliwość edycji każdego z parametrów i “ergonomiczny” chwyt … to jest podstawa.
    Wracając do filmu…. trochę kadry są nie w tempie, ale jak na piątkę - bardzo ładnie.

  10. mbkozera mówi:
    2 Październik 2009 o 16:11

    Świetny robota !
    Mam pytanie w jakim programie montowałeś ten filmik ?

Leave a Reply

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

CAPTCHA image

BLOG THEME BY TOFURIOUS | WPP