Przypadkiem natknąłem się na filmik z “rozprawy”. Ciekawe jak można skończyć udając profesjonalistę, używać zabawek a nie profesjonalnego sprzętu, trafić na klienta który zna swoje prawa a w końcu na sędziego który zna się na fotografii.
Najlepsza część:
- What else (lens) did you use?
- There is also 70-300mm
- What speed is it
- I don’t know.
Did You use a tripod?? Niezle, w kosciele extra widok
very profi
Jak widac nie tylko u nas sa kombinatorzy i sciemniacze. Ciekawe skad miala portfolio? pod czyimi pracami sie podpisala, nie znajac nawet sprzetu na ktorym pracuje - profesjonalista pelna geba.
Dobrze ze autor bloga jest pro w kazdym calu i milo tu ogladac super zdjecia.
Rozmawiałem z panną młodą - “fotografka” zaprezentowała nie swoje zdjęcia. Najwidoczniej jakieś sety ładnych zdjęć można kupić na zasadzie royalty-free.